zarys rozkładu - mikroorganiczne życie (raport z otwartego ogrodnictwa)
zarys rozkładu - mikroorganiczne życie (raport z otwartego ogrodnictwa)

raport z otwartego ogrodnictwa
1. zarys rozkładu - mikroorganiczne życie


Przedwiośnie przypomina jak pachnie ziemia. Błoto, o tym jak jesteśmy niestabilni. Kiedy nagle wyschnie - że może i jesteśmy twardzi ale bardzo krusi.
Zaczął się marzec, planeta wykonuje obrót i słońce przygląda się nam inaczej, zaczyna się wzrastanie. Już można siać, w inspektach, na podwyższonych grządkach, na grządkach ciepłych, pełnych końskiego /owczego obornika. Wszędzie tam mikroorganizmy wspierają rozwój ziarna i przyjemny rozkład ściółki.

Chociaż tego nie słyszymy, wyobrażam sobie czasem, jak nasiona pękają z trzaskiem, dotykają ostrożnie ziemi pierwszym zawiązkiem korzenia jak językiem, żeby spróbować czym jest ten kosmos, w który zostały wrzucone.
Jeśli zakładamy inspekt, dobrze wspomóc ziemię opryskiem mikroorganicznym i warstwą obornika na spodzie. Dawniej nazywano inspekt przyspiesznikiem, wydawałoby się, że słowo to lepiej określa nasze dążenie do poganiania natury, szczęśliwie, przyspieszone nasiona są odporne na stres, przynajmniej taką mam nadzieję.

Dobrym rozwiązaniem na ten czas jest ściółkowanie miejsc, w których będziemy siać i sadzić. Może niektórzy zaściółkowali swoje ogródki już jesienią, cięta słoma, siano, podlane mikroorganizmami pachną jak kiszonka.
Przedwiośnie przypomina o rozkładzie, procesy rozpadu rozbudzone światłem przygotowują grunt pod nowe życie.
Głębokie przekopywanie czy, co gorsza, oranie warzywnika narusza strukturę gleby, przekopanie jej przed zimą i wywrócenie powoduje stopniowe jałowienie a mikroorganizmy giną od niskich temperatur.
Trzeba nieustannie pamiętać, że gleba jest żywą, poruszającą się strukturą, tak samo delikatną jak my. Sama etymologia 'ziemi' wiąże nas silnie ze sobą i trzyma za słowo - homo-humus-humanus.

Wydawać by się mogło, że siejąc i sadząc można być bliżej życia niż kiedykolwiek. Może jesteśmy po to, żeby sadzić i zasadzać się na te chwile, które przybliżają nas do spokoju i zwykłego unoszenia się w kołysaniu własnego oddechu?


----------
Z porad całkiem praktycznych zawierających lokowanie produktu:
- Em Farma służy nam w naszym ogrodzie do oprysków i podlewania roślin w czasie wzrostu. Jest marzec, posadziliśmy stare odmiany jabłoni, gruszę i dwie leszczyny (dla pszczół), wykopaną misę wyściełaliśmy obornikiem końskim, zasadzone drzewa podlaliśmy roztworem EmFarmy - 1litr na 10 litrów wody.

- EmFarma to podstawowy produkt do oprysków i podlewania roślin podczas sezonu wegetacyjnego. Służy również do zaprawiania nasion lub podlewania po zasiewach, moczenia korzeni sadzonek. Najlepiej zastosować roztwór 10 % (używać wody odstanej).

- Bardzo dobrym dodatkiem do roztworu jest PreBio Humus (1 łyżeczka/ 10l roztworu). PreBio Humus dobrze jest zastosować na wiosnę oraz dla roślin w gorszej kondycji.

- Co zawiera EmFarma? - pożyteczne mikroorganizmy, naturalne i niemodyfikowane genetycznie. Pożyteczne mikroorganizmy w nim występujące wzajemnie się wspierają i jako zespół wypierają chorobotwórczą mikroflorę, zmieniając kierunek procesu mikrobiologicznego na regenerujący albo rewitalizujący w miejscu ich użycia.

----------
Zbliża się wiosna. Siejmy, sadźmy, ściółkujmy! Dla gleby, Ziemi, zwierząt, dla nas samych.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl